Курс валютпокупкапродажа
USD378.64380.33
EUR422.98425.4
RUR5.865.91
www.kurs.kz
 


 


Найти
 
 


Nowe pole bitwy wielkich mocarstw: świat zmierza w kierunku III wojny światowej?


Protesty w Wenezueli nie ucichają. Urzędujący prezydent Nicolas Maduro oskarża opozycję o próbę dokonania przewrotu państwowego przy pomocy USA i innych państw. Jak konflikt polityczny w Wenezueli może wpłynąć na inne państwa i jak odbije się to na bezpieczeństwie międzynarodowym?

Przewodniczący parlamentu Wenezueli Juan Guaido, który ogłosił, że jest nowym prezydentem, nie ma zamiaru się wycofać, a jego zagraniczni protektorzy są gotowi wspierać go nie tylko przy pomocy publicznych oświadczeń, ale także finansowo — a w razie konieczności również używając siły.

Politolog Marat Baszyrow uważa, że Wenezuela stała się polem bitwy dla USA, Rosji i Chin: „Wenezuela to pierwsza otwarta konfrontacja z jednej strony USA, a z drugiej Rosji i Chin. Dla USA porażka w Caracas będzie ogromną katastrofą na linii polityki zagranicznej (Syria się nie liczy, tam nie było scenariusza kolorowej rewolucji). Dla Chin i Rosji klęska będzie nieprzyjemnym wydarzeniem, ale niczym więcej. Tymczasem doświadczenie koordynacji działań jest bezcennne, ponieważ to nie ostatnia batalia o światowe rynki" — podkreślił ekspert.

Wczoraj rosyjski prezydent Władimir Putin w rozmowie telefonicznej z Maduro poparł obecną władzę, podkreślając również, że na sytuację w Wenezueli wywierany jest wpływ z zewnątrz. Wcześniej urzędnicy i przedstawiciele resortów federalnych Rosji mówili o tym, że przewrotu próbują dokonać USA, które popierają opozycję w tym kraju.

Tę opinię podzielają również eksperci. Autor kanału czasopisma „Rosja w globalnej polityce" na Telegramie zwraca uwagę na synchronizację działań opozycji i Amerykanów. „Wtorek — wiceprezydent USA Mike Pence zwraca się do obywateli Wenezueli, mówiąc: jutro będziecie musieli powiedzieć swoje słowo. Chcę, żebyście wiedzieli, że jesteśmy z wami i tak dalej. W środę w czasie masowych demonstracji przewodniczący parlamentu ogłasza, że zaczyna pełnić obowiązki głowy państwa. Praktycznie natychmiast (dosłownie w ciągu kilku minut) nowego lidera oficjalnie uznaje prezydent USA i krąg najbliższych państw partnerskich".

Sekretarz stanu USA dopuścił możliwość interwencji zbrojnej w Wenezueli. Może do tego dojść w przypadku zagrożenia dla znajdujących się tam Amerykanów — powiedział Mike Pompeo.

Odpowiadając na pytanie dziennikarzy, czy jest gotów prosić prezydenta o wysłanie wojsk do Boliwariańskiej Republiki, jeśli będzie istnieć zagrożenie dla przebywających tam amerykańskich dyplomatów, odparł:

„Zrobimy wszystko, co konieczne, żeby mieć pewność co do bezpieczeństwa naszych obywateli… Jesteśmy całkowicie zaangażowani, mamy pełną świadomość sytuacji na miejscu i jesteśmy gotowi zrobić wszystko, co możliwe, żeby zapewnić bezpieczeństwo naszych ludzi".

Konflikt w Wenezueli może mieć znaczenie dla całego świata — alarmują autorzy kanału „Kstati". „Sytuacja w Wenezueli zmierza najprawdopodobniej w stronę wojny domowej, która może doprowadzić do drugiego Wietnamu czy Jugosławii. Wówczas do innych konfliktów zbrojnych dołączy jeszcze ten na półkuli zachodniej. Świat znajdzie się na skraju III wojny światowej" — podkreślają.

Władze Stanów Zjednoczonych wniosły już o przeprowadzenie posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ ws. sytuacji w Wenezueli: „Stany Zjednoczone złożyły oficjalny wniosek o przeprowadzenie otwartego posiedzenia RB ONZ w sobotę o godz. 9.00 w celu omówienia kryzysu trwającego w Wenezueli" — poinformowano. Konfrontacja polityczna w tym kraju coraz bardzie przyciąga potęgi światowe, które wykorzystają sytuację jako arenę do rywalizacji politycznej.

Sputnik, 25 stycznia 2019

Кoличество переходов на страницу: 50